Albert Einstein: "Jeśli zabraknie pszczół..."

31-01-2018
Już za „chwilę” czeka nas przedwiośnie – rośliny ruszą pełną parą. Zadbajmy, by nasi sprzymierzeńcy – owady zapylające, zechcieli zatrzymać się w naszym ogrodzie na dłużej. Stwórzmy im dogodne warunki i przystosujmy nasz ogród do ich wymagań.

 Pamiętajmy – aby rośliny wydały owoce, kwiaty muszą być zapylone przez owady, nawet gatunki i odmiany samopylne lepiej owocują, gdy są zapylone. Drzewa i krzewy owocowe, niektóre warzywa, jak np. pomidor, bób, fasola, nie wydadzą owoców  bez zapylenia.

Pszczelarze doskonale znają słowa powiedziane przez Alberta Einsteina: „Jeśli zabraknie pszczół, ludzkość przetrwa cztery lata” …

Na nas, działkowcach spoczywa duża odpowiedzialność za owady nam sprzyjające, szczególnie, gdy obserwuje się ich wymieranie spowodowane kurczeniem się ich naturalnego środowiska i jego zanieczyszczeniem, ociepleniem klimatu, uprawami monokulturowymi, ogromnymi ilościami stosowanych pestycydów i środków ochrony roślin, a także chorobami.

W trosce o środowisko dbajmy o owady zapylające w naszych małych ekosystemach. Tym bardziej, że dzikie zapylacze nie są agresywne, nie żądlą.  W ochronie przed szkodnikami stosujmy środki naturalne i takie też nawozy, a jeśli musimy posłużyć się „chemią”, używajmy tylko środków, które są bezpieczne dla pszczół.

Wśród owadów zapylających kwiaty w ogrodzie, największą grupą są owady pszczołowate. Oprócz pszczoły miodnej istotną rolę spełniają pszczoły dzikie (murarka ogrodowa, lepiarka wiosenna, pszczoła samotka) i trzmiele, których jest ok. 30 gat. oraz inni zapylacze – błonkówki, motyle (i ćmy), chrząszcze i muchówki.

Owady mogą zamieszkiwać w starych pniach, pustych łodygach czy stercie gałęzi, trzmiele w naturze zagospodarowują puste podziemne mysie nory lub zakładają gniazda pod kamieniami.

Pomocne również będą coraz bardziej popularne hotele dla owadów, które możemy wykonać sami, by zapewnić owadom miejsce do rozmnażania i schronienia. Przydadzą się: trzcina, bambus, słoma, cegły dziurawki, szyszki, nawiercone pniaki (otwory o średnicy 10-12 mm, długości ok 15 cm), gałęzie, potłuczone stare donice. Do wykonania konstrukcji przydadzą się również popularne europalety. Hotel należy usytuować w miejscu zacisznym, słonecznym, osłoniętym od wiatru ustawionym od strony południowej lub południowozachodniej.

Aby zachęcić owady do odwiedzania naszego ogrodu, należy sadzić rośliny nektaro- i pyłkodajne w grupach, w miejscach nasłonecznionych. Zadbajmy by owady miały w czym wybierać, a uprawiając odpowiednie rośliny, dostarczymy pożytku naszym sprzymierzeńcom od wczesnej wiosny do jesieni.

Wg kolejności kwitnienia:

  • przedwiośnie (luty/marzec) - za pierwszy pokarm posłuży owadom przebiśnieg, potem krokusy.
  • wczesna wiosna (marzec/kwiecień) - sasanka, miodunka, cebulica syberyjska, przylaszczka pospolita, zawilec gajowy, podbiał, porzeczka czarna, wiśnia pospolita, leszczyna
  • wiosna (maj) – dąbrówka rozłogowa, mniszek lekarski, jasnota biała, wiciokrzew pospolity, karagana syberyjska, grusza, śliwa, jabłoń, borówka wysoka
  • pełnia wiosny – początek lata (koniec maja, połowa czerwca) – koniczyny, gorczyca, facelia, rdest wężownik, żmijowiec zwyczajny, kruszyna, aronia, jeżyna, irgi, malina, śnieguliczka biała
  • lato (czerwiec/lipiec) – szałwia, macierzanka, aksamitka,  chaber bławatek, koniczyny, fasola wielkokwiatowa,  cebula, chaber driakiewnik, lucerna siewna, ostrożeń łąkowy, łyszczec wiechowaty, ożanka nierównoząbkowa, wierzbówka kiprzyca, nostrzyk żółty, trojeść amerykańska, szczeć pospolita, ślazówka turyngska, lebiodka pospolita, gorczyca zwyczajna
  • pełnia i koniec lata(lipiec/sierpień) – lawenda, mikołajek, aksamitka, dynia, mięta, słonecznik ozdobny, przegorzan kulisty, nostrzyk biały, sadziec konopiasty, niecierpek himalajski, winobluszcz trójklapowy, wrzos zwyczajny, nawłoć ogrodowa, pszonak ogrodowy
  • koniec lata i wczesna jesień (wrzesień)  - nawłoć późna, bluszcz pospolity i rdestowiec ostrokończysty, pszonak ogrodowy, aksamitka, cynia.

W sklepach ogrodniczych dostępne są również gotowe mieszanki nasion  typu „łąka kwietna”, którą można wysiać w wydzielonym miejscu. Będzie ona dodatkową atrakcją i przynętą dla owadów zapylających, a przy tym nie wymagającą specjalnej pielęgnacji.

Tekst i zdjęcia: Justyna Sielicka

Instruktor ds. ogrodniczych

OZ Szczecin